Druga edycja 24-godzinnego wyścigu endurance na Silesia Ring. Osiem zespołów, uznane marki w gronie partnerów i wyjątkowe wyzwanie sportowe, organizacyjne oraz ekonomiczne. Tegoroczny wyścig wpisuje się również w obchody 10-lecia obiektu.
Niepodległość można świętować na wiele sposobów. Na Silesia Ring wybraliśmy 24 godziny na torze.
Nie mamy stuletniej historii ani tradycji, którą ktoś zbudował przed nami. Mamy za to wolny kraj, własne pomysły i ludzi z pasją, którzy chcą je realizować. W tym roku Wyścig Niepodległości odbywa się w szczególnym momencie – w roku jubileuszu 10-lecia Silesia Ring, obiektu, który od 2016 roku konsekwentnie buduje swoją pozycję na mapie polskiego motorsportu.
24H Silesia Ring to inicjatywa, która podejmuje się budowania w Polsce tradycji 24-godzinnych wyścigów endurance. Druga edycja wydarzenia odbędzie się 10–11 listopada. Na starcie stanie osiem zespołów, wobec pięciu podczas ubiegłorocznej inauguracji.

24 godziny to znacznie więcej niż jeden start
Wyścig rozpocznie się 10 listopada o godzinie 16:00, a zakończy dokładnie dobę później. Już godzinę po starcie na torze zapadnie zmrok, a zawodnicy spędzą w nocnych warunkach nawet 14 godzin. To jeden z najbardziej charakterystycznych elementów tej formuły i jednocześnie wyzwanie dla kierowców, z których wielu nie ma doświadczenia w tak długiej nocnej rywalizacji.
Listopadowy termin jest również świadomym wyborem organizatorów. Niższe temperatury sprzyjają pracy samochodów i ogumienia, ograniczają obciążenie termiczne kierowców i pozwalają uzyskać atmosferę kojarzoną z klasycznymi wyścigami długodystansowymi, takimi jak Le Mans.
Endurance to jednak nie tylko sportowe wyzwanie, ale również poważne przedsięwzięcie ekonomiczne. Koszt udziału w 24-godzinnym wyścigu nie kończy się na wpisowym. To przede wszystkim przygotowanie i eksploatacja samochodu, opony, paliwo, obsługa techniczna, logistyka i zaangażowanie całego zespołu. W zależności od formuły i samochodu budżet jednego takiego startu może odpowiadać wydatkom na cały sezon rywalizacji w innej serii wyścigowej.
To jedna z istotnych barier rozwoju tej dyscypliny. Dlatego budowanie wydarzenia endurance wymaga nie tylko zainteresowania kierowców, ale również czasu, konsekwencji i zaangażowania partnerów biznesowych. Organizacja takiego wyścigu wiąże się także z koniecznością spełnienia szczególnych wymogów formalnych i uzyskania wymaganych zezwoleń.
Mocni partnerzy, wspólna idea

Tegoroczna edycja przynosi wyraźny wzrost zaangażowania partnerów biznesowych. Do naszych dotychczasowych partnerów APART, AUDI Polska , Porsche Polska ,Classicauto, Advert dołączają nowe. Wśród marek wspierających wydarzenie znalazły się między innymi Pirelli, Canon, CEWE, AMiO, Kross , Moët & Chandon, Piomar. Wydarzenia odbywa się pod Patronatem Marszałka Województwa Opolskiego . Wspiera nas również Powiat Krapkowicki.
Obecność Partnerów pokazuje, że wokół 24H Silesia Ring tworzy się coraz szersze środowisko firm i ludzi, którzy dostrzegają potencjał motorsportu i chcą uczestniczyć w budowaniu tego projektu.
Wydarzenie wykracza również poza samą rywalizację na torze. Tegoroczny program uzupełnią między innymi warsztaty fotograficzne z Canonem, kino samochodowe oraz dodatkowe strefy aktywności dla publiczności.
Endurance to nie sport jednego bohatera. To kierowcy, mechanicy, zespoły, partnerzy i organizatorzy, którzy przez 24 godziny pracują na wspólny wynik. To czas, pieniądze, przygotowania, strategia i dziesiątki decyzji, których często nie widać z trybun.
Nie chodzi o patos ani o wspominanie historii przy okazji. Chodzi o to, żeby cieszyć się tym, co mamy dzisiaj – możliwością budowania, tworzenia i realizowania pomysłów, które jeszcze kilka lat temu były tylko planem.
Własna tradycja nie pojawia się z dnia na dzień. Trzeba ją zbudować.




Logo Silesia Ring

